Strona główna
Z doświadczenia, nie tylko mojego, wiem, że Twoja kobieca natura czuwa i nawołuje Cię. Tylko, że w gąszczu przekonań co się powinno, a czego nie, bieżącego stresu, gubimy jej głos. Też go szukałam, przeszłam przez masę warsztatów, z każdego biorąc coś dla siebie, ale nie potrafiąc zdać się na konkretną metodę, przekonanie. Aż w końcu poczułam i doświadczyłam, że w swoim życiu ostateczną władzę mam ja i mój głos, nie techniki. Ty również masz tą władzę – w swoim głosie, w swojej postawie.
To właśnie proponuję Tobie.
Podróż w kierunku zmiany z jednoczesnym byciem tu i teraz. To proces energetycznego osadzenia się w swoim życiu, otwarcia serca na siebie, napełnienia uczuciem, poczucia bycia ważną i kochaną i podążenie ścieżką, która w Tobie płynie od zawsze.
Organizuję inspirujące spotkania, na których skupiamy się na wewnętrznym odprężeniu, balansie emocjonalnym i budowaniu pewności siebie.
Będziemy praktykować techniki relaksacyjne, takie jak medytacja, głębokie oddychanie i mindfulness, aby ułatwić Ci rozluźnienie w codzienności oraz okiełznanie stresu. codziennego stresu i napięcia. Poprzez praktyki samoakceptacji i pozytywnego myślenia, nauczysz się kochać i szanować samą siebie, co z kolei wpłynie na Twoją pewność siebie i wiarę we własne możliwości.
Chcesz skupić się na sobie i poczuć spokój, ale w codzienności wciąż coś zaprząta Twoje myśli i ręce, a emocje harcują po skrajnościach od zadowolenia do zniechęcenia? Mam na to rozwiązanie – dołącz do przestrzeni mailowej, w której każdy email to wartościowe treści, dzięki którym zyskujesz chwilę dla siebie, odpuszczasz to co głosi świat zewnętrzny i łączysz się ze swoim wewnętrznym głosem.
Stan rozluźnienia to naturalny stan organizmu, w którym znajdujemy się codziennie tuż po przebudzeniu i przed zaśnięciem. To stan, w którym Twoje fale mózgowe przechodzą z trybu prędkiego i zapracowanego (Beta) na tryb spokojny i twórczy (Alfa). W tym stanie widzisz więcej i masz możliwość świadomie wybierać scenariusze swojego życia, bo Twojej głowy nie zaprząta stado rozbrykanych myśli.
Podczas sesji relaksacyjnych nawiązujesz bezpośrednie połączenie ze swoją intuicją i wewnętrzną mądrością. Tu docierasz do sposobów jak przejawić w świecie to co Ci w duszy gra i tańczy 🙂
Główną intencją tych sesji relaksacji jest to byś odprężyła spięte codziennością ciało i rozluźniła galopującą głowę. To czas, w którym skupiasz się na swoim ciele i tym, że je czujesz (lub nie, ale to też cenny wniosek). To czas na porozumienie ze swoim ciałem i dostrzeżenie w nim życia i niesamowitej mądrości.
Wszyscy dążymy do pięknego życia i radosnych chwil, jednak jest to bardziej intelektualne niż empiryczne. Spięte myślami ciało częściej przeżywa zmęczenie, ociężałość i opór niż lekkość, otwartość i zadowolenie. W tej gamie relaksacyjnych sesji terapeutycznych przypominasz swojemu ciału uczucia przyjemności, radości, zabawy i łączysz się ze swoimi marzeniami.
Te relaksacje z wizualizacją skupiają się na dokonaniu wewnętrznej przemiany, która ma swój skutek w świecie fizycznym. To piękne podróże w głąb siebie dzięki, którym stajesz w swoim życiu zamiast tkwić w ustawieniu między rodzicami, przyjmujesz obfitość swojego życia i prawdziwie czujesz wdzięczność i szacunek, czujesz „ja jestem, ja mam”, „jestem ważna i kochana”, odpuszczasz męski styl działania, zabieganie, staranie się, porzucasz chęć wymyślenia rozwiązania i zdajesz się na siebie i swoje życie, kończysz z byciem miłą i uczynną dla innych, przemieniasz problemy w zasoby. To szeroka paleta relaksacji, których można doświadczać w grupie lub które tworzę indywidualnie na spotkaniach w 4 oczy.
Przeszłam wiele szkoleń i warsztatów, zadawałam mnóstwo pytań, dbałam o jakość treści by to co prezentuję na swoich warsztatach było jak najbardziej użyteczne dla innych. Początkowo byłam zaskoczona, że ludzie po spotkaniach ze mną nie mówili w pierwszej kolejności o tym co zapamiętali z treści, ale o tym jak wpłynął na nich mój głos. Że się rozluźnili tak jak nigdy wcześniej, że głowa przestała im hasać, że w końcu poczuli co to tak naprawdę znaczy czuć rozluźnienie w swoim ciele. Z czasem przestałam się dziwić i pojęłam, że taka jest moja ścieżka. Nie raz słyszałam „Kasia nagrywaj”. No to nagrałam 🙂 Gdziekolwiek jesteś możesz skorzystać z gotowych relaksacji „Na spokojnie”.